Saturday, November 2, 2019

Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą.


Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą.

Nie marnujmy życia na obrazy, gniewy, zazdrości, żale … nie warto!



Rozmawiałam ostatnio ze starszą panią, która pożaliła się, że jej jedyny syn nie rozumie jej.
Spytałam co to znaczy - nie rozumie jej?
- Od wielu lat żyję sama, syn nie odwiedza mnie, nie interesuje się mną, nie chce ze mną rozmawiać - odrzekła.
Czy jest pani pewna, że naprawdę nie chce? - zapytałam.
- Tak, obraził się na mnie wiele lat temu, twierdząc, że JA zawsze wszystko wiem najlepiej co jest dla niego dobre. Nie ożenił się, gdyż mamusi żadna dziewczyna nie odpowiada, każda jest za-głupia, za-chuda, za -....itp....

I tak jeszcze kilka argumentów ta pani wymieniła. Byłam w kłopocie - jak ją pocieszyć, aby nie pogłębić jej smutku.
Zaproponowałam jej, aby z nim porozmawiała, może listownie, może telefonicznie,  jak jest dla niej najwygodniej...
- JAAAA????? - obruszyła się starsza pani.
- W końcu jestem matką i należy mi się szacunek, nie będę się poniżać, poradzę sobie bez niego. On dostanie od życia to, na co zasłużył.

Kontynuując rozmowę zapytałam:
Czy naprawdę pani tak myśli?... proszę zerknąć w głąb serca, zobaczyć go, gdy był malutki, śliczny, niewinny, kochany... Czy zastanawiała się pani nad synem, że on też cierpi, nic mniej aniżeli pani? syn napewno panią kocha, ...

Pani chwilę się zadumała... i rzekła:
- mój syn powiedział, że powinnam go przeprosić, w przeciwnym wypadku nie mamy sobie nigdy nic więcej do powiedzenia.... i pani się rozpłakała.... na dość długo.

W dalszej rozmowie, pani ta wyrzuciła z siebie trochę więcej goryczy..... syn oskarża ją o przedczesną śmierć ojca, gdyż mama zawsze wiedziała najlepiej, więc ojciec był zahukany, sfrustrowany, w końcu zmarł na atak serca... i wiele innych życiowych konfliktów.
Gdy emocje trochę się uspokoiły, powiedziałam co myślałam.
Myślę, że ja na pani miejscu zadzwoniłabym do syna i powiedziałabym mu:  Przepraszam synu. Bardzo mi Ciebie brakuje, czy możesz mi wybaczyć, że nie zawsze spełniałam Twoje oczekiwania? Kacham Cię zawsze i zawsze będę Cię kochać.

Oczy pani zajaśniały blaskiem, w którym odbijała się dawna, głęboko skrywana, ale jednak oczekiwana Nadzieja na Pojednanie.

W końcu Pani rzekła, że musi to rozważyć....
- widzę, że nie jestem taka święta, nie będę dłużej czekać na telefon od syna, sama zadzwonię.

Powiedziałam tylko jedno słowo: Brawo!

Po paru dniach znów spotkałam smutną panią. ... Powiedziała mi ...
- spóźniłam się, mojego syna już nie ma, miesiąc temu zginął w tragicznym wypadku.... Wyjeżdżam, aby zabrać pamiątki po moim kochanym synu, odwiedzę go na cmentarzu i wszystko mu wyjaśnię.... kocham Cię, tak mi przykro mój synu... tak mi bardzo przykro, wybacz mi. Kocham Cię. Kocham Cię!

Kiedy twój wewnętrzny głos mówi: Nie potrafię, nie dam rady, nie daruję' to znaczy, że jest to najlepszy czas, że właśnie potrafisz".... posłuchaj w ciszy wewnętrznego  cichego szeptu ... usłyszysz: potrafisz, dasz radę, możesz, darujesz".

Wszystko jest wyborem. Sami wybieramy wszystko..

Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą. Nie marnujmy życia na obrazy, gniewy, zazdrości, żale...nie warto!


Stajemy się lepszymi rodzicami, poprzez uznanie, że od naszych dzieci możemy tak dużo nauczyć się jak i one od nas, a czasami nawet one więcej mogą nas nauczyć.
 Dlatego napisane jest "Dopóki nie staniecie się jak dzieci nie będziecie oglądać Królestwa Niebieskiego" 

(Źródło - przypomnienia)

Related Posts with Thumbnails

Moje motto:

"Nie rób tego, co ja chcę, abyś robił. Rób, to co TY chcesz robić. Podążaj za swoimi marzeniami".

Do poczytania...


Dobra nowina... patrz: Gazeta Wyborcza


***
oglądania i posłuchania

O Animalpastor:

Map IP Address
Powered byIP2Location.com