Wednesday, October 26, 2016

Jak w 3 sekundy można poprawić jakość życia?


Kolejny krok w kierunku poprawy jakości życia.
Skoncentruj swoją uwagę na INTENCJI!

W dzisiejszych dniach nie możemy narzekać na brak informacji, raczej gubimy się w nadmiarze informacji. Nie zawsze udaje nam się oddzielić dobre ziarno od plew. Narzekamy na chroniczny brak czasu. Dlatego preferuję krótkie informacje, aby można było skupić się na jednym temacie lub myśli, przemyśleć zagadnienie dokładniej i samemu zdecydować, czy jest to informacja, która posłuży poprawie jakości mojego życia.
W tym momencie przypomina mi się trafne powiedzenie Vadima Zelanda o "Wszechwiedzącej":
"Wszechwiedząca" czyta książki po przekątnej, zakładając okulary z filtrem: 'i tak od dawna wszystko to już wiem'. "Wszechwiedząca" nie zadaje sobie trudu wniknięcia w sedno informacji."

Cel dzisiejszej informacji jest krótki, ale bardzo ważny w kreowaniu jakości naszego życia. 
Skoncentruj swoją uwagę na Intencji!
Jakie nasze intencje - takie nasze życie. Myślokształty kreują naszą rzeczywistość.

Nie trudno zauważyć, że umysł potrafi nam sporo w życiu namieszać. Ktoś nas skrytykował, szef w pracy niesprawiedliwie potraktował, partner zdradził, itp. problemy panoszą się w umyśle i zapuszczają coraz głębiej swoje korzenie. Umysł potrafi być naszym największym wrogiem, warto więc zrobić z niego przyjaciela.

Nie skupiaj się na destrukcyjnej myśli dłużej niż 3 sekundy!
W ciągu 3-ch sekund zmień myśl na taką jaką chcesz, aby wykreowała Twoje życie.
Skupianie się na myśli to kreowanie swojej przyszłej rzeczywistości.
Skupiając się na danej myśli ładujemy daną sytuację dodatkową energią.

Pamiętaj!
3 sekundy może diametralnie poprawić lub pogorszyć jakość naszego życia.

Dla mnie metoda 3-ch sekund sprawdza się znakomicie. Wiem również, że wiele innych osób też to stosuje nałogowo z pozytywnym skutkiem.
Znalazłam tą metodę u Luczisa, nauczyciela Duchowych Praw Natury, który obecnie przebywa w Polsce.


Dla tych, którzy chcą więcej informacji od Luczisa.

Czym zajmuje się Luczis:
http://loveoflife.pl/pl/luczis

Konferencje internetowe:
http://loveoflife.pl/pl/konferencje

Luczis na youtube:
https://www.youtube.com/channel/UCW_hHW7qEyQwGX0w4R44yTA

Raduj się każdym momentem swego życia!
Emanuj pokojem i miłością!

Friday, October 21, 2016

Najtrudniejszy i najważniejszy pierwszy krok.



Nauczyłam się nigdy nie słuchać tylko jednego głosu,
nie wierzyć w 100%  we wszystkie nawet najbardziej 'naukowe' mądrości,
lubię zmieniać swoje poglądy, gdy pojawia się we mnie nowa świadomość.

Po krótkiej przerwie postanowiłam powrócić do blogowania. Zamierzam pisać krótkie posty, których głównym celem będzie zainspirowanie, zmobilizowanie siebie do tego, aby coś dobrego dla siebie zrobić... i jeśli kogoś jeszcze mi się uda zmotywować - radość moja będzie podwójna.

Nikt za nas nie jest w stanie zrobić tego co należy tylko do nas.  Warto o tym pamiętać. Zazwyczaj chcemy być zdrowi lub wyleczeni, sprawni, silni, mądrzy bez wykonywania pracy ze swej strony. Nic trwałego i wartościowego nie jest osiągane bez wysiłku.

Pamiętaj!
Ty jesteś najlepszym lekarzem dla siebie!

Dobry lekarz czy różnego rodzaju terapeuta może nas zmotywować, ukierunkować na właściwą drogę, zainspirować do dbania o siebie. Bywa również odwrotnie - może nas zniechęcić swym nieprzyjaznym zachowaniem, odebraniem nadziei na odzyskanie zdrowia.

Nie ten jest mądry, kto wiele spraw umie, lecz kto złe od dobrego rozeznać rozumie - Mikołaj Rej

Najtrudniejszy, ale i bardzo ważny jest pierwszy krok w kierunku zmiany i poprawy jakości naszego życia. Każdy może go zrobić bez względu na wiek, bez względu na sytuację i kondycję w jakiej obecnie się znajduje.
Postanawiam i działam! Same dobre chęci nie wystarczą.

Na filmiku mój wnuczek stawia pierwsze kroki. ....

Można z tego wyciągnąć podstawowe wnioski:

1. nadszedł odpowiedni czas na zmianę dotychczasowego stylu życia, Kyle zaczyna działać - rusza do akcji,
2. nie ważne, że upada, podnosi się i dalej działa,
3. rodzinka jest bardzo wspierająca, zaraźliwy, ważny entuzjazm - to daje siłę, energię, mobilizuje
(starszy o 2 lata brat skacze z radości, żywiołowym klaskaniem porobił sobie ranki na rączkach :)

Obecnie Kyle ma 8 lat, zapomniał już o pierwszym kroku, nie ogląda się za nim, nie rozpamiętuje upadków, stawia następne kroki, które, bywają trudne, skomplikowane, jednak w porównaniu z pierwszym krokiem są łatwiejsze.

Traktujmy siebie z troską, czułością i miłością. Zasługujemy na to, nasze ciało, umysł i duch potrzebują naszej osobistej troski i uwagi.

Mówisz, że możesz - to możesz.
Mówisz, że nie możesz  to nie możesz.
Wybór jest Twój.


Tuesday, September 20, 2016

Dzisiaj Gość Specjalny...

Pytanie od An?

Tym razem - to ja Maria tutaj się rozgościłam.

Wkrótce moje urodziny. Ten piękny torcik ze świeczkami to prezent od An , która mi tak cieplutko od serca pisze:
Witaj Aniele.. no proszę minął kolejny roczek, a Ty wciąż masz 18 lat.
Kochana Mario
w każdej sekundzie i w każdej godzinie życzę Ci na kolejne dni, miesiące i lata wszystkiego NAJ....NAJ....NAJ....
Kocham Cię..
An..

Te słowa postawiły mnie na nogi, gdyż ostatnio przymusowo wyleguję się z powodu małych, ale uciążliwych niedyspozycji. ... Jednak jeśli mam wciąż 18 lat, nie mogę się mazgać... Dziękuję bardzo kochana An z kochanego zdrowia, którego wszystkim nam bardzo potrzeba. (http://kochanezdrowie.blogspot.com/)

Torcik od An



Prześliczna, pachnąca róża z własnego ogródka przyszła do mnie od Irenki, delektuję się jej zdrowym aromatem i siły mi wracają. Dziękuję bardzo kochana Irenko!



I jeszcze muzyczny, cudowny upominek od Irenki...  marzę sobie, wyśpiewuję i jak tu się nie cieszyć życiem....



Moje ubiegłoroczne urodziny były pod wpływem impulsu opartego na humorze, to z radości, że udało mi się zaliczyć kolejny rok. Tutaj wspomnienie:

Bardzo wszystkim dziękuję, którzy do mnie pisali piękne życzenia w komentarzach, również w tym roku pisali, ogromnie się cieszę i jestem wdzięczna za pamięć. Od pewnego momentu jednak złośliwy chochlik pomieszał mi wszystko (spamy i inne...) i z przykrością muszę powiedzieć - bardzo przepraszam Was wszystkich! że nie odpisuję, gdyż nie potrafię sobie poradzić.
Poprosiłam córkę Krystynę...Młodym być...
aby uratowała mnie od tych złośliwych chochlików.... Na razie tyle mogła dla mnie zrobić, że umieściła parę słów ode mnie, prosto z mojego serca u siebie na blogu....


A to moje myśli, które pragnę skreślić do Was moja cudowna Blogowa Rodzinko.

Lubię zapisywać sobie różne mądre myśli, które przynajmniej w danym momencie coś ważnego do mnie mówią. Obawiam się bowiem, że szybciej mogą ulecieć z mojej głowy i serca, aniżeli wpadły. Przeglądając swoje zapiski, wybrałam parę na dzień dzisiejszy, aby posłać je dalej w ten piękny świat.
Kocham moich internetowych przyjaciół, wiem, że bardzo o mnie się troszczą, a ja w tym roku wszystkich zaniedbuję, przepraszam Was! ... Zawsze musi być winny, a więc winnym jest między innymi ciągle i szybko zmieniający się postęp techniczny za którym moje nogi już nie nadążają, o głowie lepiej nie mówić.

Za kilka dni kończę 87 (znów się pomyliłam, napisałam 67, a podobno byłam niezła w matematyce). Obecnie znów wyfrunęłam za Ocen, lubię to fruwanie, znoszę je dobrze i zazwyczaj mam wokół dobre towarzystwo, dzięki czemu czas mi w samolocie absolutnie nie dłuży się.
Po przyjeździe nie popisałam się zbytnio, zrobiłam się smarkata i kaszląca, gorączkująca troszkę, ale cierpienie podobno uszlachetnia człowieka i daje mu najlepsze lekcje, więc dziękuje i nie narzekam.

W tym roku bez szatańskiego humorku, obiecuję, że w następnym będzie wesoło. W tym postanowiłam troszkę wziąć życie na poważnie.

Z moich zapisek:
http://notatnik-maria.blogspot.com



*Nie oglądaj się za siebie to przeszłość,  zostaw cierpienia i radości, winy i zasługi, to już jest poza Tobą!

*Wiedz także, że bez znaczenia jest dla Ciebie, czy posiadłeś całą uczoność ziemi, czy może jesteś najlichszym pośród nie wiedzących.

*Nie usiłuj wyróżniać się ponad innych ludzi i nie wierz, że Twój szczególnie osobliwy tryb życia jest Ci najbardziej potrzebny.

*Jeśli Twoje ciało jest zdrowe i silne, rodzaj pożywienia mniej może Ci pomóc lub zaszkodzić. 
Jeśli chcesz mięsa zwierząt zabijanych unikać, tedy unikaj go, to bardzo dobrze, jeśli chcesz wyrzec się wina, tedy się go wyrzeknij, ale nie sądź iż stałeś się przez to czystym, lepszym od innych lub zgoła wyższym człowiekiem!

*Kochaj samego siebie! - gdyż jeśli samego siebie nie umiesz kochać, mało dobrego uczynisz swemu bliźniemu, kochając go także jak siebie samego.

*Unikaj wszystkiego, co mogłoby Tobie lub innym zaszkodzić!

*Unikaj też każdej myśli, pozbawionej miłości!

*Idź sam swoją własną drogą, ale i pozwól każdemu iść jego własną drogą, nawet gdyby cele jego leżały daleko poza Tobą, i nawet gdyby to był Twój najbliższy.
Nie masz prawa przeszkadzać nikomu w jego śnie, gdy się obudzi wtedy sam poprosi Cię o naukę i wtedy możesz mu jej udzielić.

*Idź w radosnym pokoju drogą do Siebie samego.
Twoja droga do siebie samego zawiedzie cię do Królestwa Ducha.

*Twoja droga do siebie samego jest drogą Twoją do Boga, bowiem nigdy inaczej do Boga swego nie trafisz, jedynie w SOBIE samym.

*Tylko w samym sobie – w swojej najwewnętrzniejszej Istocie – nosisz najwyższe swe dobro, które zawiera w sobie wszystko, co służy Tobie do osiągnięcia Spokoju, Pokoju i Miłości!

Życzę tego każdemu, kto czyta te słowa, i niechaj zdrowie Wam zawsze dopisuje, Miłość prowadzi, a prawdziwy Pokój zamieszka w każdym sercu i rozprzestrzenia się na cały Świat!

Do następnego urodzinowego dnia.... Maria z Moja wizja zdrowia ....

===========

Update:

Zawsze lubiłam tańczyć i dzisiaj zatańczę ... Elenka zaprosiła mnie do tańca z kwiatami, ale niespodzianka, bardzo się ucieszyłam!
Uwielbiam kwiaty! Od dzisiaj będę codziennie tańczyć z kwiatami. Dziękuję bardzo kochana Elenko!
Zapraszam Was Wszystkich do tańca z kwiatami... możemy wtulić się w energię kwiatów, ziół, drzew i wszelkich żyjątek Natury, wiatr nam do tańca muzyczkę odpowiednią dostroi... prawdziwa uczta dla ducha i ciała...




================

Dla mojej Najukochańszej Mamy, z okazji tak pięknej rocznicy urodzin (czy to naprawdę 87???) posyłam serdeczne życzenia - z miłością Krystyna.




Ps.
Miła, pamiątkowa przypominajka:
Młodzi sercem...

Related Posts with Thumbnails

Moje motto:

"Nie rób tego, co ja chcę, abyś robił. Rób, to co TY chcesz robić. Podążaj za swoimi marzeniami".

Do poczytania...


Dobra nowina... patrz: Gazeta Wyborcza


***
oglądania i posłuchania

O Animalpastor:

Map IP Address
Powered byIP2Location.com