Showing posts with label moringa. Show all posts
Showing posts with label moringa. Show all posts

Wednesday, January 21, 2015

Drzewo, które rosło w Rajskim Ogrodzie ... Moringa


Drzewo Moringa, najbardziej urodzajna roślina na ziemi,
została uznana za niezwykle cenną ze względu na swe właściwości lecznicze przez Rzymian, Greków i Egipcjan już w 2000 p.n.e.

Moringa jest znana w ponad 90 krajach pod różnymi nazwami - prawdopodobnie ponad 200 różnych nazw - Drzewo Życia, Dar Boga, Nebedaye - nigdy nie umierające.



Niektóre źródła podają, że Moringa to drzewo, które rosło w Rajskim Ogrodzie (The Moringa Consumer Awarness Guide - Everything You Need To Know About Moringa But Didn't Know To Ask" - Tim R. Juback)

Expodus 15:22-25/czyli II Księga Mojżeszowa/

Potem powiódł Mojżesz Izraela od Morza Czerwonego i wyszli na pustynię Szur. Wędrowali trzy dni po pustyni, a nie znaleźli wody.

I przybyli do miejscowości Mara, i nie mogli tam pić wody, bo była gorzka; dlatego nazwano tę miejscowość Mara.

Wtedy lud szemrał przeciwko Mojżeszowi, mówiąc: Co będziemy pić?
Mojżesz wołał do Pana, a Pan wskazał mu drzewo; i wrzucił je do wody, a woda stała się słodka. (Exodus 15: 22-25)

Niektórzy sugerują, że drzewo, które Mojżesz wrzucił do wody, to Moringa, gdyż ziarnami Moringi oczyszczano wodę w brudnych rzekach. Używa się ziaren również do oczyszczania każdej brudnej wody.
Inni sugerują, że drzewo wrzucone do wody to symbol krzyża.
(link)

Dla nas istotne jest, że Natura obdarzyła nas tak wartościowym drzewem, dzięki któremu, jak wykazały badanie laboratoryjne,
ta dosyć prosta metoda filtrowania wody zmniejsza nie tylko zanieczyszczenia wody, ale również niszczy szkodliwe bakterie. Proszek Moringa łączy się z substancjami stałymi w wodzie i opada na dno. Zabieg ten eliminuje także 90-99% bakterii zawartych w wodzie. Dzisiaj, gdy mamy problem ze znalezieniem wody dobrej do picia, jest to gromny benefit.
Korzystając więc z Moringi do oczyszczania wody można nią zastąpić środki chemiczne,  które są niebezpieczne dla ludzi i środowiska, i są drogie.

W Internecie jest sporo na ten temat informacji, filmików, które pokazują jak oczyszczać wodę z wykorzystaniem Moringi.
Nie piszę o tym, gdyż nie stosowałam jeszcze tej metody oczyszczania wody.  Nie mam w tym temacie doświadczenia. Gdy wypróbuję to napiszę.
Zainteresowanym polecam stronę, z której pochodzi poniższe photo i cytat:

„Moringa może ocalić życie milionom ludzi na całym świecie w nadchodzących latach” mówi Mathur. „Trudno zebrać w kilka słów jak bardzo ważne jest to drzewo”.

http://www.scienceinschool.org/print/2552

*****
Natomiast ja uwielbiam Moringę jako dodatek do szejków, gdyż zapewnia mi pełny zestaw witamin, tak potrzebny, szczególnie zimową porą. Wiem, że Moringa (proszek) dostarcza mi sporo energii. Gdy przez dłuższy czas nie korzystam z Moringi, widzę różnicę, gdy ponownie zażywam. Po paru dniach regularnego zażywaniu (ok. tydzień), zauważam, że np. włosy przestają mi wypadac, czuję się silniejsza.

Wielu lekarzy, naturoterapeutów korzysta z Moringi i poleca ją jako ważny suplement..
Np. Paul Nison posadził sobie w swoim ogródku drzewko Moringi, zrywa świeże listki prosto z drzewa, dodaje listki mięty i innych zielonych i robi z nich szejki.
Paul twierdzi, że jest na rynku wiele super żywności, ale bez wątpienia Moringa jest najlepsza.

Nasza Pepsi też poleca Moringę: Nie trzeba się spierać, który pokarm jest najpełniejszy pro zdrowotnie, czy Moringa Oleifera, zwana inaczej Drzewem Cudów, czy Chlorella, Spirulina, trawa pszeniczna, czy jęczmienna. Jak tylko możesz dodaj taki naturalny koncentrat chlorofilu, witamin i minerałów do swojego codziennego prowiantu, bo będzie stanowił doskonałą naturalną alternatywę dla tabletek multiwitaminowych.
link

Ania z blogu
http://raknieborak-aniaha.blogspot.com/, ostatnio doniosła, że jest zdrowa, zero raka
 (link), nie mówię, że leczyła się Moringą, Moringa dostarczała jej dawkę energii dzięki bogactwu witamin. Ania o Morindze: Nebedaye i Moringa

Dr Oz poleca herbatkę z liści drzewa Moringi jako doskonałą alternatywe dla napojów zawierających kofeinę. Liście Moringi zawierają 3 razy więcej żelaza niż szpinak, plus multum witamin, w tym witamina C, A, wapń, potas i silne przeciwutleniacze. Wg. Dr Oza dawka 400 mg na dobę jest odpowiednia.

To tylko kilka przykładów.

Ja również wiele razy pisałam o wspaniałej Morindze. Udało mi się mieć świeże liście z własnych drzewek, ale na krótko, Moringa lubi gorące klimaty. W tym roku mam w planie wyhodować chociaż jedno drzewko w warunkach pokojowych lub na balkonie.

Moje linki na temat  Moringi są m. innymi tutaj:
Swieże i suszone liście Moringi
Moringa - roślina pełna miłości



Stosowałam sproszkowaną Moringę również na trudno gojącą się ranę. O tym innym razem.


Tuesday, March 11, 2014

Najważniejszy składnik zdrowych przepisów.


 
Najważniejszy składnik zdrowych przepisów - Pasja i  Kreatywność.
 
Marzec to miesiąc w którym najczęściej podejmujemy decyzje o zgubieniu zbędnych kilogramów, oczyszczeniu ciała z toksyn, cellulitu, aby w letnich miesiącach czuć się zdrowo i komfortowo po zrzuceniu ciężkich, tuszujących nasze kochane ciałko ubrań.
Wiele osób, którym udaje się osiągnąć cel robi to z pasją.

Pasja to najważniejszy składnik zdrowych przepisów.

Znam takie osoby, które dzięki pasji bez większych problemów potrafiły doprowadzić swoje ciało do perfekcyjnego stanu.
Dla przykładu, moja znajoma Danusia, dbająca o swoje zdrowie i wygląd zewnętrzny, w wieku dojrzałym (71 lat) zakochała się w o 6 lat młodszym przystojniaku. Z wzajemnością oczywiście. W końcu przystojniak złożył oficjalne oświadczyny i ślub został zaplanowany za 4 miesiące.
Danusia kupiła sobie piękny, modny kostium, który bez zapięcią pięknie się prezentował, jednak po zapięciu choćby jednego guzika kostium zamiast zdobić panią młodą, podkreślał to co nie chciała, aby było utrwalone na ślubnym zdjęciu. Danusia to bardzo ambitna osoba. Zimową porą Danusi waga nie zmieniła się ani trochę, ale na brzuchu jakimś cudem pojawiła się warstwa tłuszczu.
Zaczęła działać, działać z pasją, Danusia tak lubi. Każdy dzień z radością i pełnym zaangażowaniem realizowała swój plan pozbycia się brzuszkowego tłuszczyku.
Zawsze zdrowie dla Danusi było priorytetem. Danusia bardzo lubi dbać nie tylko o swój zewnętrzny wygląd, ale przede wszystkim nie lubi zaśmiecać swego ciała toksycznym jedzeniem. Ćwiczy regularnie jogę, pływa w każdym tygodniu na pływalni. Efekty oczywiście ma, nie wie co to ból stawów, kręgosłupa, porusza się lekko, 2 razy dziennie spaceruje, korzysta z okresowych masaży, nie dlatego, że ma problemy, na zasadzie profilaktyczno-kosmetycznej. Danusia absolutnie nie wygląda na swoj wiek.
Plan Danusi więc nie był żadną nowością dla niej. Od wielu lat nie jada mięsa, bardzo rzadko zje rybę, wodę zawsze nosi przy sobie w małej buteleczce do popijania ze względu na ochronę skóry przed zmarszczkami.
Danusia ma jednak napadową słabość do słodyczy, szczególnie do czekolady, czego jest świadoma, ale trochę w pewnych okresach bezradna. Podjada sobie słodkie, szczególnie gdy ma tzw. dołki psychiczne, szczególnie tak bywa u niej zimą. Po stresie zawsze uzupełnia kalorie słodyczami.... zdarza się, że w lekkim nadmiarze. Nie jest to codziennie, więc Danusia rozgrzesza się tym, że od czasu do czasu trochę słodyczy nikomu nie zaszkodzi.
Tuż przed 40-tką Danusia miała silny atak woreczka żółciowego, lekarz proponował usunięcie woreczka. Danusia nie chciała stracić woreczka. Zaczęła szukać ratunku na własną rękę. Zakupiła sporo książęk (w tym czasie nie było tak dużo informacji), głównie w temacie zdrowego jedzenia, zaczęła odwiedzać gabinety naturopatów. Od tego momentu Danusia ma swój styl życia i trzyma się go cały czas. Krótko mówiąc Danusia zachwyciła się zdrowym stylem życia, woreczka nie straciła, latem przechadza się po plaży w bikini bez kompleksów. W słonecznych okularkach, króciutkich spodenkach i króciutko obcietych blond włosach prezentuje się naprawdę bardzo atrakcyjnie i młodo.
Marzec ubiegłego roku - kostium ślubny wisi sobie w widocznym miejscu. Danusia postanowiła w momentach 'ochoty na słodycze' powtarzać sobie afirmację 'mam ochotę schrupać jabłko', innym razem 'mam ochotę na pyszny koktail owocowo-orzechowy'. Myśli o słodyczach nie dopuszcza do głosu. Kasuje je natychmiast i zamienia na takie jakie sama chce.
 W czerwcu Danusia stanęła na ślubnym kobiercu piękna, zadowolona, zgrabna do bólu, jak mówią jej krewni i znajomi,  wyglądała sporo młodziej od swego ukochanego.
Tak na marginesie, Danusia ze swymi dwoma dorosłymi córkami wyglada jak starsza siostra. Gdy stoją tyłem wygląda na młodszą siostrę.
Danusia zdradziła mi swój sekret, mam nadzieję, że kiedyś pozwoli mi umieścić swoje zdjęcie.
Sekret Danusi - to Pasja. Pasja życia.

Wszystko jest łatwe, proste i osiągalne, gdy robi się to z pasją.
Ja mam pasję życia. Każdego dnia z pasją przygotowuję sobie i mojemu mężowi najwspanialsze posiłki. Delektujemy się naturą, prostym, ale najpiękniejszym, pachnącym, kolorowym jak tęcza na niebie pokarmem  - mówi Danusia.

Po rozmowie z Danusią przekonałam się, że nie ma czegoś takiego jak starość i niedołężność.
 
Super zdrowe jedzenie, czyli takie jakie człowiekowi jest naturalnie przypisane, nie tylko odżywia, równocześnie ułatwia trawienie i oczyszcza organizm, oczywiście w efekcie ubocznym przedłuża młodość.  
Wkrótce zauważalne są duże zmiany. Np. już po 10 dniach odrzucenia niezdrowych pokarmów powraca prawidłowy węch, czyli nos zaczyna spełniać swoją funkcję.

Na koniec pokażę moje ulubione surowe zupki. Ostatnio romansuję z dentystą, który usiłuje mnie uszczęśliwić kanałowym leczeniem zęba. Niestety już raz mnie przekonał, ale więcej nie dam się oczarować kanałowym ząbkiem. Zęby i zdrowie
W związku z wyrwanym zębem, postanowiłam wszystkie sałaty zamieniać na zupy. Proste, szybkie i bardzo smaczne. Dziąsło goi się bez problemu, jeśli go nic nie drażni. Polubiłam te surowe zupki. Szybkie i oszczędzające czas, pieniądze też,  pyszne, zdrowe i piękne.
Polecam każdemu w ramach odżywienia i oczyszczenia organizmu. Szczególnie dla osób które mają problemy z zębami lub  'nie mają czasu' na dobre żucie pokarmów.
Zupki można przygotować na cały dzień, na drugi dzień też jest pyszna, bywa, że lepsza, gdy składniki dobrze się ze sobą złączą. Do pracy możemy zabrać, aby zjeść później pełnowartościową, pyszną zupkę.  Przechowujemy oczywiście w lodówce w szklanym pojemniku.
Ja lubię przygotować sobie na parę dni drobno utarte np. na mandolince jarzyny takie jak: marchewka, pietruszka, seler. Trzymam je w pojemnikach w lodówce. Wykorzystuję na szybkie zupki. Np. woda lub delikatna herbata ziołowa + garść utartej marchewki, trochę utartej pietruszki i selera + banan/ny lub avocado + trochę orzechów. Zielony czosnek z doniczki parapetowej, trochę szpinaku lub jarmużu. To tylko przykład, ogólnie nie lubię zbyt dużo składników mieszać. Zmieniam za każdym razem składniki.

Dlaczego musimy wygotować jarzyny, aby zrobić zupę, którą ograbimy z wielu cennych dla zdrowia składników? Tak samo jak gotowane możemy przygotować surowe zupy: pomidorową, jarzynową, barszczyk, żurek, brokułową, kalafiorową, itd. ... Do zagęszczenia możemy również użyć ugotowanego ziemniaka, ugotowanej jakiejś kaszki, czy ryżu jeśli bardzo chcemy.

 Kreujmy surowe zupki z pasją dla naszego zdrowia.

Baza poniższej zupki:
wyciśnięty w sokowirówce sok: jarmuż, szpinak, seler i pietruszka korzeń, cukinia, cytryna, jabłka (nie muszą być jabłka, jeśli ktoś chce na słono lub ostro, można również jabłko użyć bezposrednio przed spożyciem miksując w blenderze. ). Robię taki lub podobny sok na cały dzień lub 2 dni, jeśli wybitnie nie mam czasu.
Mixuję sok w blenderze z dodatkiem avocado, orzechów lub ziaren słonecznika (wcześniej namoczane przez noc w wodzie), proszku Moringa (spirulina może być - jest super dodatkiem), szczypty potasu w proszku i szczypty innych witamin w proszku lub w płynie jakie mam.

 
Bazę wyjściową używam do blendowania z różnymi dodatkami. Tutaj np. bezpośrednio do sokowej bazy dodałam sporo zielonej natki pietruszki.


Nie podam konkretnej receptury, oprócz najważniejszego składnika - Pasji.
Nie mam zwyczaju ważyć, mierzyć, obliczać kalorie, itp.... składników. Dobre jedzenie ma być urozmaicone, naturalne, nie przetworzone, nie gotowane, pachnące naturalnie, nie zajmujące dużo czasu, i oczywiście smaczne, świeże, zrobione wg. własnych smaków, potrzeb i możliwości. To wszystko co mamy w lodówce (sami robimy zakupy, więc wiemy na co wydajemy pieniądze), co nam rośnie na okiennych parapetych, balkonach, wkrótce na działce.
Jeśli chodzi o ilość to również sprawa indywidualna. Ja np. nie jestem w stanie zjeść tak ogromych porcji owoców i warzyw w ciągu dnia jak widzę na niektórych guru filmikach. Zazwyczaj czyjaś tzw. śniadaniowa porcja, to dla mnie ilość na cały dzień lub nawet dwa. Nie biegam, więc tego nie wybiegam. Poza tym nie jem, żeby wybiegać, jem żeby żyć i dobrze się odżywić. Nawet najzdrowsze jedzenie w nadmiarze nie jest dobre. Tutaj każdy musi indywidualnie dobierać ilość i składniki. Każdy ma inne zapotrzebowanie organizmu. To jest normalne. Nie jest raczej normalne, przynajmniej dla mnie przygotowywać potrawy z kalkulatorem w ręku i liczyć dzienne zapotrzebowanie. Nikt w Naturze tego nie robi. Każdy jakoś wie ile jeść i co jeść.

Gdy gotujemy zupę używamy różnych warzyw. Dlaczego nie możemy te składniki wrzucić do blendera z dodatkiem wody lub wczesniej wyciśnietego soku i zmiksować. Dlaczego nie możemy podgrzać, gdy chcemy ciepłą zupę? Najlepiej pojemnik z zupą umieścić na chwilę w garnku z gorącą wodą. Nie ma straty składników odżywczych. Dlaczego nie możemy je przysmaczyć przyprawami ziołowymi, solą morską itp... wszystko wg. własnych smaków. Ja akurat nie przysmaczam na słono. Lubię takie w naturalnych smakach. Jedynie przygotowana sałatka, surówka z kapusty beczkowej bywa przysmaczona i takie je lubię.
Szybko okaże się, że pomysły na pyszne surowe zupki same przychodzą do głowy, a nasza kreatywność może nas bardzo pozytywnie zaskoczyć.
Zupki takie najbardziej lubią dodatki takie jak avocado, orzechy i ziarna.. Przynajmniej u mnie tak się sprawdza. Banany też dobrze się komponują. 
 
To moja ostatnio ulubiona zupka.
Baza to wyciśniety sok: buraczek, duży grejfrut różowy z białą skórą, kawałeczek imbiru, cytryna, jabłka. Sok blendowany z bananami i orzechami. Można skropić również odrobiną dobrego roslinnego oleju.
 
Najważniejszy składnik przepisu na zdrowe pokarmy i zdrowe życie - to Pasja.
Żyjmy zdrowo, szczęśliwie i z Pasją.

Saturday, January 4, 2014

Odpornościowa mieszanka z Moringą

Odpornościowa mieszanka z Moringą na chłodne, zimowe dni.


Składniki:
-garść szpinaku (mogą być inne zielone, np. jarmuż)
-sok z 1/2 dużej cytryny
-2 banany (do zielonych szejków lepiej mi smakuje avocago - nie miałam tym razem)
-parę plastrów kabaczka
-parę plastrów jabłka
-1 łyżeczka proszku Moringa*
-2 łyżeczki mikstury gingerowo-avocadowej**
-herbatka ziołowa ze skrzypu (może być woda lub sok)
-1/4 łyżeczki witaminy C w proszku

wyszła mi taka ilość

*O Morindze, cudownym drzewie pisałam kilka postów, m.in. tutaj: Świeże i suszone liśce Moringi
 Moringa to bardzo dobry naturalny suplement, polecany i lubiany przez wielu lekarzy i naturoterapeutów, jak wykazują badania labolatoryjne, bogaty w witaminy i minerały w o wiele większej dawce niż zawierają owoce i warzywa. Szczególnie więc zimową porą warto z niego korzystać.

latem ładnie u mnie rosła Moringa, zagladała już do okna
 

O Morindze pisała również Ania (Aniaha), która mieszka w Senegalu, gdzie Moringa ma swoje naturalne środowisko. Ania prowadzi bloga:
 Rak, bieganie i Senegal.
Ania zna i korzysta z Moringi na codzień. Myślę, że chętnie podpowie na temat Moringi, jeśli ktoś zapyta. Tutaj post Ani o Morindze: Nebedaye albo Moringa.
Nie wiedziałam, że w Afryce Moringa nazywana jest Nebedaye. Od Ani dowiedziałam się, że Nebedaye to zniekształcone 'never die', co znaczy - nigdy nie umrzeć, nigdy nie umierają.

^^^^^^
O korzyściach i zastosowaniu pestek avocado, dokładne informacje znalazłam na blogu NotMilka: http://milknothanks.blogspot.com/.
Nie wiedziałam, że pestek/ziaren avocado nie należy wyrzucać. Mają swoje cenne wartości. ... Owoce należy spożywać w całości - sprawdza się po raz kolejny.

Korzystam teraz z pestek avocado w różny sposób. Dla zainteresowanych wykorzystaniem pestek, proponuję dokładnie zapoznać się z informacjami podanymi przez NotMilka, aby poznać wszelkie 'Za i Przeciw' wskazania:
NOTMILK NA TROPIE NASION - WŁAŚCIWOŚCI ZDROWOTNE PESTEK AWOKADO

Ja wykorzystuję utartą pestkę owocu avocado do zrobienia mikstury odpornościowej. Zimową porą bardzo dobry rozgrzewacz od wewnątrz. Niezbyt smaczny smak pestki w tej miksturze nie jest odczuwalny. Przetrzymuję miksturę w lodówce kilka dni.
Używam po łyżeczce tego syropu rano, sam lub z wodą.
Używam też do szejków 1-2 łyżeczek wraz z utartymi składnikami.

**Odpornościowa Mikstura Gingerowo-avocadowa.

-utarte na tarce (drobne oczka) ziarno avocado: link/
-posiekany drobno spory kawałek gingera (imbir)
-sok z 2-3 cytryn
-miód lub inny słodzik - do smaku ( u mnie 2-3 łyżki miodu, lubię słodkie syropy)

może być bez słodzenia jeśli ktoś woli

Zapakować do małego słoiczka wszystkie składniki i dobrze wstrząsać kilka razy. Zostawić na 2-3 godziny, aby składniki się przegryzły. Przechowywać można w lodówce (1-2 tygodni)
Używam codziennie, 1-2 łyżeczek syropu.
Dodaję do herbatek, soków, szejków,  ok. 1-2 łyżeczek
Może być również do sałatek i wielu innych potraw, wg. smaku i gustu.

po lewej Moringa, po prawej końcówka mojej mikstury Gingerowo-Avocadowej


Taką miksturę robię również bez utartej pestki awocado, reszta składników jak wyżej.
 Zazwyczaj dodaję z 2 lub więcej łyżeczek soku z buraczków. Wg. uznania, nie za dużo jednak, aby nie zrobił się smak zbyt buraczany.
Pyszna do herbatek i piękna w kolorze dzięki  sokowi z buraczka.

Podałam przykłady... każdy może tworzyć swoje własne rozgrzewające, uodparniające, wzmacniające zimowe  mikstury używając: ginger, cynamon, goździki, pestki z avocado ... i wiele innych, np. pikantne ostre papryczki.


mikstura gingerowo-buraczkowa, tym razem składniki pokroiłam grubiej

Zimowo, smacznie i zdrowo!

Update:
Ty Bollinger mówi o Zija Moringa [PL] - dzięki za tłumaczenie! -

Related Posts with Thumbnails

Moje motto:

"Nie rób tego, co ja chcę, abyś robił. Rób, to co TY chcesz robić. Podążaj za swoimi marzeniami".

Do poczytania...


Dobra nowina... patrz: Gazeta Wyborcza


***
oglądania i posłuchania

O Animalpastor:

Map IP Address
Powered byIP2Location.com