Friday, September 9, 2011

Moda na Narzekanie czy Nałóg?

Jeżeli należysz do osób, które widzą wszystko w czarnych kolorach, ten post jest dla Ciebie... Dla mnie też. Zdarza mi się czasami marudzić i narzekać.
Louise Hay, autorka światowego bestsellera - Możesz Uzdrowić Swoje Życie, mówi:

Przestań narzekać. Narzekanie jeszcze nigdy nikomu nie pomogło.

Narzekanie szkodzi nie tylko nam, ale również osobom, które z nami przebywają. Do narzekania można się przyzwyczaić. Narzekanie w porę nie zaprzestane, staje się nałogiem, stylem życia.
Często spotykamy osoby, które ciągle i na wszystko narzekają. Jak się z nimi czujemy? Co sobie myślimy?
Zazwyczaj nie możemy zrozumieć narzekacza. Jak można narzekać na tak głupiutkie sprawy jak na zbyt długi czy krzywy nos, cellulitis, za grube uda... Narzekacz wszędzie widzi powód do narzekania. Nie ma pracy - narzeka. Ma pracę - dalej narzeka. Jest samotny - narzeka. Jest w związku - też narzeka. Narzeka na wszystkich. Na lekarza, który nie jest w stanie zrobić rzeczy, które musi sam zrobić. Na kasjerkę w sklepie, na ruch na ulicy, na politykę,....  tematów jest mnóstwo, a gdy nie ma na co narzekać, zawsze pod ręką jest pogoda nie taka ak chce narzekacz.

Ludzie współcześni stworzeni są do narzekania. Z całego Achillesa widzą tylko piętę. - Marie von Ebner-Eschenbach .

Narzekacz nie zauważa swoich zalet, nie potrafi docenić siebie i innych, nie cieszy się z tego co posiada.
Jak wspomniałam, narzekanie z czasem staje się brzydkim, niezdrowym nałogiem. Każdy nawyk można zmienić, narzekanie również.
Polecam afirmacje, medytacje, dzięki którym stopniowo nasze postrzeganie siebie i innych może ulec pozytywnej zmianie.
Najlepiej jest uczestniczyć w zajęciach terapeutycznych, prowadzonych przez fachowców od uzdrawiania duszy i ciała.
Nie każdy jednak może korzystać z tego typu usług, ale każdy może nabyć dobrą książkę, kasetę i praktykować samodzielnie. Nawet i bez tego możemy sobie poradzić, jeśli tylko chcemy i mamy Internet. Internet daje nam możliwość zdobywania wiedzy o sobie, o zdrowiu, nauki medytacji.
Gdy mam słabszy dzień natychmiast szukam książki, która mnie pozytywnie nastroi. Lubię posłużyć się medytacjami Louise Hay, które pięknie czyta nasza znana propagatorka pozytywnego myślenia Ewa Foley.
Klikasz i już możesz korzystać z terapii. Polecam gorąco. Warto!

Zobacz:
Jak siebie pokochać


W paru słowach - porady L.Hay.

Wybacz wszystkim, sobie też - to wszystko.
To najważniejsze. Jeśli to potrafimy, nasze życie nabierze innych, zdrowych kolorów.
To takie proste, chociaż nie łatwe.

Pierwszy krok:
Powstrzymaj się od wszelkiej krytyki. Raz na zawsze przestań krytykować siebie, innych i wszystko dookoła.
Zaakceptuj siebie takim jaki jesteś. Zaakceptuj innych takimi jacy są.
Krytykowanie nigdy nic nie zmieni.
Raz na zawsze, absolutnie i definitywnie zrezygnuj z krytykowania siebie i innych.
Zaakceptuj siebie dokładnie takim jaki jesteś.
Nasza moc leży w wyborze myśli, które myślimy i w słowach, które wypowiadamy.
To nasza moc uzdrawiania.

Można dokonać zmian. Zobacz jak radzi sobie Nick  ( http://www.lifewithoutlimbs.org/), który w wieku 10-ciu lat stracił nadzieję na życie i chciał popełnić samobójstwo. Bóg mial jednak inny plan dla niego - nieść nadzieję dla innych poprzez swoją historię.

Myślę, że wystarczy, aby przestać narzekać.



nr 2
http://youtu.be/Soeh9kaIDJs
nr 3
http://youtu.be/o2YkIAC4Ftw
nr 4
http://youtu.be/zWv9p-wyghE
nr 5
http://youtu.be/7fb2N1wQ10c

Na koniec
Nick Vujicic śpiewa  - "Something More"...(coś więcej)

Saturday, September 3, 2011

Jedzenie i emocje....

Co to jest głód?
Kiedy tak naprawdę jesteśmy głodni?
Kiedy czujemy głód?

Prawdopodobnie odpowiedzi na te pytania wyglądają mniej więcej tak:
gdy zaczyna boleć mnie głowa
burczy mi w brzuchu
boli mnie brzuch
czuję osłabienie
nie mogę zasnąć
kiedy widzę i czuję zapach pizzy
gdy widzę apetyczną reklamę jakieś potrawy
gdy jest pora śniadania, obiadu, czy kolacji
gdy jest mi zimno
gdy jest mi smutno
itp, itd...

Te i wiele innych podobnych symptomów zwykliśmy uważać za objaw głodu.
Żaden z tych symptomów nie świadczy o tym, że jesteśmy głodni. Przyzwyczailiśmy się do tego przez 20-30-40 i więcej lat, ale to nie są symptomy głodu. To nie jest głód. To są symptomy choroby.

Prosty, bezpieczny TEST możemy wykonać sami:
powstrzymać się od jedzenia na ok. 6 godzin,
kto potrafi to na 1 dzień, a nawet więcej.

Jeśli po upływie tego czasu doświadczymy któryś z tych symptomów, to znaczy, że coś nie jest w porządku z naszym organizmem.

Jednym z problemów, na który może najmniej zwracamy uwagę są - emocje.
Gdy nudzimy się, jest nam smutno, czujemy się niekochani, w pracy niedocenieni
wówczas szukamy czegoś, co by nam poprawiło ten smętny nastrój.
I wtedy tup, tup, tup ... w kierunku lodówki. Otwieramy, zamykamy, znów otwieramy....patrzymy .. co by tu podjeść.
To nasze emocje....


O 'zajadaniu emocji' pisze pięknie i ciekawie frutarianka Alani -
Jedzenie i emocje

Alani podkreśla ważność emocji szczególnie w przypadku zmiany diety na wegańską, witariańską i frutariańską.
...Niestety mało się mówi o emocjonalnych aspektach jedzenia podczas zmiany diety.
Ludzie zazwyczaj skupiają się na swojej wadze, na liczeniu kalorii, tworzeniu jadłospisów i zastanowianiu się czy nie będą mieć żadnych niedoborów. Temat emocji jest bardzo często pomijany. Sama bardzo długo nie wiedziałam, że jedzenie jest tak bardzo związane z naszymi emocjami...
...  Czasami gdy w naszym życiu pojawiają się problemy i stres wolimy by nasz umysł skupił się na czymś innym. Na tym właśnie polega tak zwane zajadanie emocji...
To wcale nie znaczy, że nasz stres został rozładowany - został po prostu zepchnięty na dalszy plan...

Bardzo polecam zapoznać sie z całym artykułem. Znajdziemy tam również wskazówki jak sobie poradzić z problemem 'zajadania emocji':
Jedzenie i emocje

Blog Alani:
http://frutarianka.blogspot.com/

------------
O głodzie jeszcze będzie....

Wednesday, August 31, 2011

Znaleziony na śmietniku ...

Znaleziony na śmietniku kwiatek.....

Znalazłam więdnący kwiatek wyrzucony na śmietnisko. Był wyrwany z korzeniem,  powyginany, czułam jednak, że jeszcze żyje i chce żyć. Jakby wołał o ratunek.
Wzięłam go do domu, posadziłam na rogu grządki, aby go mieć na oku. Wygiął się prawie do ziemi, skulony i  pomarszczony czekał na swój koniec... Dwa miesiące tak wegetował. Dostawał tylko wodę. Miałam już go wyrzucić, ale postanowiłam poczekać jeszcze trochę. Przycięłam mu czubek...
Na drugi dzień zauważyłam, że kwiatek trochę podniósł się i jakby odżył. Ucieszyłam się, że nie odebrałam mu ostatniej szansy. Po paru dniach puścił pączki i w końcu pięknie zakwitł i dalej pięknie kwitnie.
 
Siła życia - znaleziony na śmietniku

Dlaczego o tym piszę?

Skojarzyło mi się życie tego dogorywającego kwiatuszka z życiem ludzkim.
Zawsze jest nadzieja na odzyskanie zdrowia. Myślę, że ten kwiatuszek bardzo chciał żyć. Ktoś go wyrzucił, może miał robaki lub jakieś inne infekcje... Jednak udało mu się przeżyć.

Zdrowie ludzkie również jest w czyichś rękach. Ewa o której niedawno wspominałam nie miała takiej szansy. Uwierzyła, że chemioterapia ją uleczy. Gdy zaczęła szukać ratunku w naturalnych metodach, było już za późno. Była zbyt słaba po czteroletniej kuracji chemią. Była niewiele starsza od Grzesia, o którym wspominam poniżej.




Oficjalna "Wojna z rakiem" prowadzona od ponad 40 lat  pochłonęła ogromne sumy pieniędzy, a jednak liczba zachorowań na raka wzrosła i ciągle wzrasta. Nawet dzieci dzisiaj chorują na raka.
Warto zastanowić się jakie są przyczyny powstania tej epidemii i wcześniej zmienić styl życia. Skutki uboczne chemioterapii jakie są ...wiemy. Na szczęście w razie konieczności medycyna alternatywna przychodzi z pomocą oferując nietoksyczne podejście do leczenia raka.
Terapia Gersona to jedna z takich skutecznych metod. Dzięki zastosowaniu się do jej reguł, wiele ludzi odzyskało zdrowie.

Polecam dzisiaj blog Grzesia  (tutaj więcej),
31 lat, wygrał walkę  z rakiem i nadal ją prowadzi. Jest po chemioterapii. Napisał książkę, którą polecam każdemu - Przeżyłem.
Na swym blogu dzieli się swoim doświadczeniem oraz informacjami ze swojego pobytu w Centrum Zdrowia Gersona na Węgrzech.
http://leczenieraka.blogspot.com/
----------------------------------------------

Polecam również:
Opowiem Wam Moją Historię (bardzo podobna historia do przypadku Ewy, o której wspominałam)
Related Posts with Thumbnails

Moje motto:

"Nie rób tego, co ja chcę, abyś robił. Rób, to co TY chcesz robić. Podążaj za swoimi marzeniami".

Do poczytania...


Dobra nowina... patrz: Gazeta Wyborcza


***
oglądania i posłuchania

O Animalpastor:

Map IP Address
Powered byIP2Location.com