Tuesday, January 29, 2008

Czy pijesz wystarczającą ilość wody?

Suche usta nie są jedynym sygnałem odwodnienia, a czekanie aż pojawi się uczucie pragnienia może być tragiczne w skutkach!

Kiedy już poczujesz pragnienie, wtedy Twoje ciało już dawno jest odwiodnione! Gdy dochodzi do odwodnienia organizmu przechodzi ono w stan alarmowy i wstrzymuje wiele ważnych funkcji decydujących o Twoim zdrowiu, poziomie energii, koncentracji i samopoczuciu. Dlatego picie dużej ilości wody jest PODSTAWĄ zdrowia!

Jak ważna jest woda w Twoim ciele?

Nasze ciało składa się w 70% z wody i tylko w 30% z materii! Dlatego jakość wody którą pijesz każdego dnia ma większy wpływ na zdrowie niż Twoja dieta!

Warto zdawać sobie sprawę z tego, że kiedy poziom wody w naszym ciele spadnie zaledwie o 2%, wtedy nasz poziom odczuwalnej energii i koncentracji spada aż o 25%!

Kiedy poziom wody spadnie zaledwie o 3%, wtedy poziom naszej energii, koncentracji i dobrego samopoczucia spada aż o 75%!!!

Problem w tym, że przez nadmierne zakwaszenie i akumulację toksyn nasze zmysły picia wody potrafią być bardzo osłabione, dlatego często sięgamy po wodę kiedy już dawno jesteśmy odwodnieni. To z kolei przyspiesza proces wewnętrznego gnicia i starzenia się organizmu.

Jaka jest jakość wody, którą pijesz?

Musisz być świadomy tego, że od jakości wody którą pijesz każdego dnia, będzie zależało Twoje zdrowie, poziom energii i samopoczucie. Poniżej jest lista punktów, na które warto zwrócić uwagę dokonując decyzji, ktorą wodę będziemy pili:

*Zdrowa woda... musi być przede wszystkim czysta, czyli wolna od zanieczyszczeń, metali ciężkich, pyłu, bakterii, chloru itp.
*Zdrowa woda... musi posiadać odpowiednie ilości podstawowych
minerałów, takich jak: magnez, wapń czy potas.
*Zdrowa woda... musi mieć alkaliczny/zasadowy odczyn pH, ponieważ płyny w naszym ciele (krew, limfa) mają odczyn lekko zasadowy. Dzięki alkalicznej wodzie ciało może lepiej radzić sobie z wyrzucaniem kwasów i nagromadzonych toksyn.
*Zdrowa woda... powinna mieć właściwości anty-oksydacyjne aby wspomóc ciało w usuwania wolnych rodników, ponieważ uszkadzają one DNA komórek przyczyniając się do powstawania groźnych chorób.
*Zdrowa woda... powinna mieć strukturę heksagonalną z możliwie najmniejszymi klastrami cząsteczek. Dzięki temu lepiej nawadnia nasze ciało na poziomie komórek i skuteczniej przepływa przez nasz system.

Kiedy zrozumiesz jak ważna jest woda w Twoim ciele zrozumiesz, że jesteś w stanie sam siebie wyleczyć."

Dr. Fereydoon Batmanghelidj -
"Nie jesteś chory, jesteś spragniony. Nie lecz pragnienia lekarstwami!"
(You are not sick, you are thirsty. don't treat thirst witm medication")

Dr. Robert O. Young - światowej sławy mikrobiolog i twórca "Nowej Biologii" http://www.nowabiologia.pl/
"Cud pH"
(The pH miracle),

Dr. Matthias Rath
" Dlaczego zwierzęta nie dostają zawałów serca... tylko my ludzie."

Water and health - dobre książki.
**********************************************************************************
Photo from:
http://katchphoto.blogspot.com/
Tu możesz przeczytać więcej:
Alkalark-alkaliczna woda
Inne dobre linki:
Woda - twój lek

Wednesday, January 23, 2008

MY i WODA

Trzy składniki potrzebne nam są, aby nasze ciało mogło sprawnie funkcjonować: powietrze, woda i pokarm.
Dokładnie w tej kolejności.Powietrze jest pierwszym, podstawowym wymogiem, gdyż bez powietrza nie można żyć, nawet kilka sekund.
Woda nie jest na pierwszym miejscu, gdyż bez wody możemy przeżyć nawet kilka dni.
Pokarm jest na trzecim miejscu, gdyż bez pokarmu możemy przeżyć dłużej niż miesiąc, nawet parę miesięcy.
To świadczy o tym, że pokarm jest ostatnim wymogiem jakie nasze ciało potrzebuje, aby żyć.
Jeśli w tej kolejności postępujemy, nasze ciało nie bedzie narażone na choroby.

Jeśli nasze zdrowie pozostawia wiele do życzenia, z całą pewnością możemy powiedzieć, że gdzieś robimy jakieś błędy. Często jesteśmy nieświadomi swoich błędow. Lecz to one powoduja załamanie naszego zdrowia.
Jeśli chodzi o pierwszy warunek (powietrze), napewno nie popełniamy błędow.
Problem jest z drugim i trzecim warunkiem.

Woda stanowi 67% naszego ciała, reszta 33% to masa stała w której skład wchodzą: kości, mięśnie, nerwy itd.
Nasza Ziemia stanowi - 2/3 wody i 1/3 lądu.
Tak samo jak nasze cialo - 2/3 woda i 1/3 masa stała.


Znając te proporcje, powinniśmy w tej samej kolejności ustawić pokarm i wodę, to znaczy dostarczać cialu 2/3 wody i 1/3 pokarmu.
W praktyce jednak zazwyczaj postępujemy odwrotnie.


Co robimy każdego dnia? Dostarczamy jedzenia w 70% a wody w 30%.
Dlaczego postępujemy dokładnie odwrotnie niż podstawowe potrzeby Natury?
Prawdopodobnie z jednego powodu. Jedzenie jest smaczne, pachnie zachęcająco, natomiast woda jest bez zapachu i powoduje, że.... często musimy sikać.
Odwróciliśmy kolejność naturalnej potrzeby naszego ciała i ułożyliśmy tą kolejność wg. własnego uznania. Czy to dobrze? Sami wiemy, jak wygląda stan naszego zdrowia.

Jeśli odwróciliśmy kolejność potrzeb naszego ciała, jak możemy oczekiwać, że ciało będzie sprawnie funkcjonować? Ignorujemy zapotrzebowanie ciała na wodę, a "dobre i obfite" jedzenie uznajemy za znak dobrego zdrowia. Jemy znacznie za dużo!
Obserwując nasze mamy i żony, zauważamy, jak wielką wagę przykładają do jedzenia, a nie zwracają uwagi na to co naprawde potrzebuje nasze ciało, aby zdrowo funkcjonowac.

-"Oh, kochanie, dlaczgo tak mało jesz? Zjedz wiecej, tak sie starałam, zeby ci smakowało".
-"Zjedz jeszcze jedno jabłuszko, synku. Bedziesz miał więcej energii".


Znamy to.... Czy tak nie robimy?

Kiedy dziecko pije wodę, mamusia wspaniałomyślnie zamienia ją na szklankę mleka. I myśli, że dobrze postępuje.
Zanim męża żołądek zdąży przetrawić dzisiejsze jedzenie, żona już troskliwie pyta co mu ugotować na następny dzień. Odzywa sie stare porzekadło: " najlepsza droga do serca mężczyzny jest przez żołądek", (czy aby napewno) więc przygotowuje jak może najlepiej pożywienie, które nęci oko i jezyk, lecz pozbawia tak bardzo potrzebnej ciału - wody.
Jeśli mama i żona rozumie wartość wody dla zdrowia, wtedy możemy usłyszeć:-"Kochanie, czy piłeś wodę ? Moge ci zaserwować szklankę wody?"
-" Ile litrow wody wypiłeś dzisiaj?"

Oczywiście jedzenie jest bardzo ważne dla zdrowia naszego ciała, ale nie ważniejsze niż woda.

Warto sie nad tym zastanowić, jeżeli Naprawdę zależy nam na własnym zdrowiu i zdrowiu naszych ukochanych.

cdn.

Friday, January 18, 2008

Nie taki katar straszny...

Rzymski cesarz Klaudiusz (ten od Messaliny) słynął w swoich czasach z mało eleganckiego zachowania. Z pośród jego licznych przywar jedna była szczególnie obrzydliwa - gdy cesarzowi przytrafiło sie "złapać" katar, nie walczył z nim i nie wycierał nosa. Pozwalał, by wydzielina spływała na zewnatrz swobodnie, bez najmniejszych zachamowań.
I oto teraz, na ową przywarę Klaudiusza, która przez wieki budziła obrzydzenie, należałoby spojrzeć zupełnie inaczej. Okazuje się, że postępował słusznie. Z katarem nie należy walczyć. Oczywiście nos należy wycierać, ale nie wolno kataru hamować lekami lub dopuszczać, by wydzielina z zatok spływała do gardła.

Katar nie jest chorobą, lecz pierwszym (pozytywnym) objawem walki organizmu z przeziębieniem, walki poprzez pozbywanie się chorobotwróczych wirusów.

Gdy tę eliminację uniemożliwiamy (np. poprzez zakraplanie nosa środkami tamującymi jej wypływanie), lub gdy wydzielina spływa do przelyku (uwaga - zawarte w niej toksyny uszkadzają nerki !), nie pozwalamy organizmowi na samodzielną walkę z infekcją. Katar - czyli jej objawy - znika, ale choroba rozwija sie dalej, o czym świadczy pojawiający się ból gardła, łamanie w kościach, dreszcze, gorączka, lub pozostaje utajony i wywołać może bardziej przykre skutki.
Podobnie jest z poceniem się ( także z tak nie lubianymi przez panie zlewnymi potami w okresie klimakterium), z wypryskami, trądzikiem itd. Sa to korzystne dla zdrowia sposoby oczyszczania się organizmu poprzez skórę. Nie należy z nimi walczyć "zewnętrznie", czyli za pomocą maści, płynów, ale usunąć przyczynę - zmienić dietę, ograniczyć stresy, regularnie ćwiczyć, przebywać więcej na świeżym powietrzu, wczesniej kłaść sie spać, po prostu poprawić jakość życia.

Pamiętajcie - walka z objawami choroby nie ma sensu. Jeśli nie pozwalamy jej "wyjść na zewnątrz", będzie rozwijała się nadal, zacznie atakować narządy wewnętrzne, najpierw skrycie, potem jawnie, ale już w stadium zaawansowanym.
Rację ma homeopatia, przestrzegająć przed tzw. wędrówką choroby.



źródlo: Szaman - Nina Grela, autorka książki " Małe Cuda Codzienności"




Tutaj mozna zakupić "Małe Cuda Codzienności":

http://www.dobreksiazki.pl/b7099-male-cuda-codziennosci.htm
Related Posts with Thumbnails

Moje motto:

"Nie rób tego, co ja chcę, abyś robił. Rób, to co TY chcesz robić. Podążaj za swoimi marzeniami".

Do poczytania...


Dobra nowina... patrz: Gazeta Wyborcza


***
oglądania i posłuchania

O Animalpastor:

Map IP Address
Powered byIP2Location.com